Szkolenia są drogą do sukcesu

Przed Lauren Peso Polska kolejne poważne wyzwanie – na finiszu są przygotowania do otwarcia oddziału w Krakowie. O nadziejach, oczekiwaniach i trudnościach związanych z tym projektem rozmawiamy z Kingą Lasoń, odpowiedzialną za jego rozwój.


- Oddział krakowski, który właśnie Pani otwiera, to swoiste novum w działalności Lauren Peso Polska SA.  Decyzją Zarządu powstał nowy oddział  własny Lauren Peso Polska S.A., autonomiczna jednostka, o rozszerzonym zakresie uprawnień i obowiązków. Czy może Pani przybliżyć, na czym polegać będzie działalność Laruen Peso Polska w Krakowie?

- Otwierany przez nas oddział będzie miał niemal takie same prawa, jak Centrala. Jest wiele czynników, które wpływają na zasadność takiego rozwiązania. Nie chodzi tylko o to, że Kraków jest istotnym rynkiem zbytu szkoleń. Przede wszystkim chcemy stworzyć możliwość wprowadzenia nowych rozwiązań i nowych formuł działalności, nie do końca mieszczących się w dotychczasowych ramach. Mam sporo doświadczenia i bardzo wiele pomysłów, które mogą zdynamizować działanie przedsiębiorstwa – ale także pozwolą urozmaicić i wzbogacić ofertę szkoleń, na czym skorzystają nasi klienci. To oczywiście ogrom pracy, znacznie większy niż w wypadku zwykłego oddziału franczyzowego – ale też, mam nadzieję, szansa na szybki rozwój całej firmy.
 


- Mówi Pani o swoich dotychczasowych doświadczeniach... które z nich będzie można wykorzystać w działalności Lauren Peso Polska?

- Już od siedmiu lat jestem aktywna zawodowo, a od prawie 6 lat pracuję w branży szkoleń. Początkowo były to szkolenia twarde, następie szkolenia z obszaru social media, a finalnie szkolenia miękkie. Byłam odpowiedzialna nie tylko za sprzedaż kluczowych projektów, ale również tworzenie nowych linii produktowych, organizację-logistykę przedsięwzięć, sponsoring oraz rekrutację współpracowników, kluczowych Ekspertów i Trenerów z danego obszaru. To właśnie zawodowa praca pozwoliła mi docenić, jak dużą rolę odgrywają dobrze przygotowane szkolenia – spotkałam wielu ludzi, którzy uważali je za najbardziej istotne punkty, ważące na dalszym rozwoju kariery. Dzięki temu i ja zainteresowałam się tą tematyką, a zainteresowanie szybko przeniosło się na zdobycie wiedzy i nawiązanie znajomości w środowisku. Obecnie jestem osobą posiadającą duże doświadczenie tym zakresie. Miałam okazję podglądać metody działania najskuteczniejszych trenerów, poznałam opinię wielu osób na temat szkoleń, zrozumiałam, co jest dla nich ważne, zbudowałam rozległą sieć kontaktów... bardzo zaangażowałam się w te pracę, bo moim zdaniem szkolenia są najprostszą drogą, która prowadzi ludzi do zawodowych sukcesów. Stąd też doskonale kojarzę markę Lauren Peso Polska, jedną z najbardziej prestiżowych firm tej branży.

 

- I właśnie to zaważyło na wyborze Lauren Peso Polska jako biznesowego partnera?

- Tak, oczywiście! Cieszę się, że będę mogła pracować pod szyldem tak dobrze znanej marki, cieszę się, że będę mogła zaproponować swoje zmiany i ulepszenia... jestem przekonana, że korzyści będą obustronne.

 

- Jak więc plany są związane z krakowskim oddziałem?

- Na razie przechodzimy przez wstępną fazę, a z tym oczywiście wiąże się straszne zamieszanie. Przyzwyczajamy się do kultury pracy Lauren Peso Polska, szukamy lokalu, załatwiamy wszystkie kwestie formalne... mam jednak nadzieję, że wszystko to zmierza do szczęśliwego końca. Potem na poważnie zaczynamy działalność. Oczywiście, na początku będziemy blisko współpracować z Centralą – i korzystać z ich doświadczenia, z talentów trenerów, z dotychczas zbudowanej siatki biznesowych relacji. Ale w przyszłości mam nadzieję rozszerzać autonomię oddziału. Jak wspomniałam, znam wielu ciekawych ludzi - w tym szkoleniowców, handlowców, menedżerów - których chciałabym zaangażować w przedsięwzięcie. Liczę, że bardzo szybko staniemy się dla Centrali równorzędnym partnerem - i wzajemnie korzystając ze swoich pomysłów będziemy mogli dalej tworzyć renomę Lauren Peso Polska.

 

- Czego w takim razie życzyć Pani – i nowo powstającemu oddziałowi?

- Przede wszystkim: żeby nie zabrakło energii i pasji. To te czynniki zadecydują o powodzeniu projektu – ale nie tylko. Dlatego zaangażowałam się w branżę szkoleń, że wierzę w olbrzymią rolę pasji w codziennym życiu. W moim przekonaniu jej uruchamianiu powinny służyć dobrze przygotowane szkolenia. I właśnie na to zamierzam położyć największy nacisk.

 

- Właśnie tego więc życzę! Dziękuję za rozmowę.

2012-11-13
aktualnosci zobacz wszystkie
2019-03-11
Zapraszamy do współpracy trenerów z woj. lubelskiego oraz warmińsko-mazurskiego.
wiecej
aktualnosci zobacz wszystkie
Na co zwracać uwagę przy negocjacjach
wiecej